Ten piłkarz miał przeszczep włosów. Wszyscy go znacie
Zabieg transplantacji jest bardzo popularny również wśród piłkarzy. Najlepszym dowodem na to Wayne Rooney, były reprezentant Anglii oraz zawodnik Manchesteru United. Wychowanka Evertonu zna chyba każdy i to nie tylko fan futbolu.
Wayne Rooney swoją karierę rozpoczął bardzo szybko, bo już jako 17-letni chłopak występował w Premier League w barwach Evertonu. Jeszcze przed 20. trafił zaś do Manchesteru United, którego został niekwestionowaną legendą. Anglika od samego początku cechowały wielkie umiejętności piłkarskie, chociaż wygląd Rooneya nie wpisywał się w kanon sportowca.
Młody napastnik miał problem z utrzymaniem wagi, który został zwielokrotniony w późniejszych latach, a zwłaszcza po zakończeniu kariery. Problemy Rooneya dotyczyły też włosów, Anglik szybko zaczął łysieć. Sam zawodnik przyznał, że zdecydował się na dwa zabiegi transplantacji. Pierwszy w 2011 roku, gdy miał zaledwie 26 lat. Nie zakończył się on jednak oczekiwanym rezultatem, wobec czego przeszczep powtórzono. Dzięki temu Rooney, już jako 39-letni mężczyzna, może pochwalić się stosunkowo dobrą kondycją włosów.
Obecnie Anglik nie gra już w piłkę, ale stara się prowadzić karierę trenera. Odpowiadał za wyniki DC United, Derby County, Birmingham City i wreszcie Plymouth Argyle. Większość z tych drużyn występuje na poziomie Championship, a ich wyniki łatwo sprawdzicie na lebull kod promocyjny.
Rooney legendą
Chociaż Rooney nie był związany z Manchesterem United przez całą karierę, to właśnie w tym klubie zapisał najpiękniejszą kartę swojej historii, a także doczekał się statusu legendy. Do “Czerwonych Diabłów” trafił w 2004 roku jako 18-latek z Evertonu, a jego debiut w Lidze Mistrzów przeszedł do historii – strzelił hat-tricka przeciwko Fenerbahce, pokazując swój ogromny talent.
Przez 13 lat w barwach „Czerwonych Diabłów” stał się kluczową postacią drużyny. Jego wszechstronność, siła i nieustępliwość sprawiały, że mógł grać zarówno jako napastnik, ofensywny pomocnik, a nawet pomocnik środkowy. Współtworzył zabójczy duet z Cristiano Ronaldo, a po jego odejściu w 2009 roku przejął rolę lidera ofensywy.
Rooney zdobył z Manchesterem United pięć tytułów mistrza Anglii, Ligę Mistrzów w 2008 roku oraz wiele innych trofeów. Był zawodnikiem, który nigdy nie odpuszczał – słynął z waleczności, a także efektownych bramek, jak ta przewrotką przeciwko Manchesterowi City w 2011 roku, uznana za jedną z najpiękniejszych w historii Premier League.
W 2014 roku został kapitanem Manchesteru United, przejmując opaskę po Nemanjim Vidiciu. Był wówczas w kluczowym momencie swojej kariery, a mimo upływu lat nadal potrafił przesądzać o wynikach meczów. Jego gol przeciwko Stoke City w 2017 roku pozwolił mu wyprzedzić Sir Bobby’ego Charltona w klasyfikacji strzelców i na stałe wpisać się do historii klubu.
W 2017 roku Rooney odszedł do Evertonu, kończąc swoją przygodę w United jako najlepszy strzelec w historii klubu – zdobył 253 gole w 559 meczach. Jego wkład w sukcesy drużyny jest nieoceniony, a kibice do dziś wspominają go jako jednego z największych piłkarzy, jacy kiedykolwiek grali na Old Trafford.
Po odejściu z United Rooney kontynuował karierę w Evertonie, a później w MLS, grając dla DC United. Ostatecznie wrócił do Anglii jako grający trener Derby County. Choć nie nosił już czerwonej koszulki, jego legenda w Manchesterze United pozostaje niezapomniana.